WOLNA DROGA: Oświata do poprawki

wolna_droga_oswiata

Tym razem piszę o konieczności naprawy systemu oświaty. Niezwykle ważna jest zmiana w kształceniu zawodowym. Istotne będzie włączenie pracodawców w proces kształcenia zawodowego, które powinno odpowiadać potrzebom gospodarki.

To, że system oświaty w Polsce kuleje, wiadomo nie od dziś. Pamiętamy jeszcze skandaliczne zachowania uczniów wobec nauczycieli. Fatalne są też dane dotyczące spożywania nawet już przez ośmio-, dziesięciolatków alkoholu, faszerowanie się dopalaczami i narkotykami przez gimnazjalistów.

W sposób drastyczny ograniczono program nauczania historii i literatury. Zwieńczeniem tych mankamentów polskiej oświaty są wyniki maturalne. W tym roku matury nie zdał co piąty maturzysta. Reforma oświatowa, jak się wydaje, była potrzebna i niezbędna. Zaczęła się od małych kroczków. Najpierw zapadła decyzja dotycząca sześciolatków. Dziś już rodzice decydują, czy ich pociechy idą do szkoły w wieku siedmiu czy sześciu lat. Rodzice znów nabrali podmiotowości i to oni decydują o losie swoich małych dzieci. Rządy Platformy i jej pomagierów z PSL odmawiały takiej podmiotowości mamom i tatom.

Niezwykle ważne wydaje się też przywrócenie przez rząd PiS silnej pozycji kuratorów. Otóż to kuratorzy, aktualnie, współdecydują z samorządami, a powiedzmy precyzyjniej, mają głos decydujący, przy likwidacji placówek oświatowych.

W ostatnich latach „dzikie” likwidacje szkół były prawdziwą zmorą polskiej oświaty. Samorządy, często zasłaniając się rachunkiem ekonomicznym, tworzyły „szkolne molochy”, w których dzieci źle się czuły, a nauczyciele mieli po 30 dzieci w klasie. Dziś odpowiedzialność bierze na siebie kurator, a zatem przedstawiciel państwa, a nie samorządowa rada, wójt lub prezydent.

Zniesione zostały także tak zwane „godziny karciane”. Nie, nie chodzi o karty, lecz o Kartę Nauczyciela. Dotychczas nauczyciel oprócz pensum obowiązkowych lekcji był zobowiązany odbywać 2 do 3 godzin zajęć pozalekcyjnych i właśnie te godziny w żargonie nauczycieli nazywano „karcianymi”.

Likwidacji uległ także egzamin dla szóstoklasistów. Był to egzamin niezwykle stresujący dzieci. W miejsce owego egzaminu Centralna Komisja Egzaminacyjna ma udostępniać dzieciom testy diagnostyczne. Ich wyniki będą ważne dla nauczycieli i nie będą powodowały selekcji dzieci. Nowością będzie także możliwość odwoływania się młodzieży od wyników matur – już od 2017 roku. W tym celu powołane zostaną Kolegia Arbitrażu Egzaminacyjnego.

Piętą Achillesową polskiego systemu oświaty było dotychczas szkolnictwo zawodowe. Młodzież opuszczająca szkoły zawodowe nie była przygotowana do wykonywania zawodu, w którym się kształciła. To ma ulec radykalnej poprawie. Pochopnie likwidowane przez wiele lat szkolnictwo zawodowe musi powrócić do łask władz oświatowych. Musi się odbyć renesans tego szkolnictwa. Rynek pracy czeka na absolwentów tych szkół. W najbliższej przyszłości szkoły zawodowe mają ściślej współpracować z przyszłymi pracodawcami młodzieży. Ma temu służyć powołanie Funduszu Rozwoju Edukacji Zawodowej i dwustopniowego szkolnictwa zawodowego. Absolwent szkoły zawodowej będzie otrzymywał tytuł technika i po zdaniu matury będzie mógł kontynuować naukę na studiach zawodowych.

Najważniejszy jednak pomysł reformy edukacyjnej polega na przywróceniu przez MEN ośmioklasowej szkoły podstawowej i czteroletniego liceum lub pięcioletniego technikum. Minister Edukacji Anna Zalewska zaprezentowała ów program edukacyjny na konferencji prasowej na początku lipca. Wydaje się spójny i przyjazny wobec uczniów i rodziców. Krytycznie o programie wypowiedziała się była minister edukacji z rządu PO i PSL. Moim zdaniem taka niemerytoryczna pozbawiona głębszej analizy wypowiedź przedstawiciela opozycji na pewno nie pomoże w naprawie kulejącego systemu oświaty w Polsce.

| Piotr Król, poseł na sejm RP

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>