Piotr Król wysyła sprostowanie do „W Sieci”. Pisze o Poczcie Polskiej

Piotr Król

Pod koniec października na łamach czasopisma „W Sieci” ukazał się artykuł redaktor Marii Szurowskiej traktujący o sytuacji w Poczcie Polskiej. Piotr Król, poseł-elekt i wieloletni pracownik poczty, postanowił wystosować do redaktora naczelnego tygodnika Jacka Karnowskiego list z uwagami i sprostowaniami dotyczącymi zawartych w artykule treści. Poniżej prezentujemy go w całości wraz z załącznikami – pismami skierowanymi do prezydenta Andrzeja Dudy i kandydatki na premiera Beaty Szydło przez związki zawodowe funkcjonujące w strukturach Poczty Polskiej.

Bydgoszcz, 29.10.2015 r.

Szanowny Pan
Jacek Karnowski
Redaktor Naczelny tygodnika
W Sieci

Szanowny Panie Redaktorze,

uprzejmie proszę o przyjęcie moich uwag i publikację mojego listu do zamieszczonego w kierowanym przez Pana tygodniku, w numerze z dnia 26.10.2015 r., artykułu Pani redaktor Marii Szurowskiej zatytułowanego „ Wielki Comeback Poczty Polskiej”.

Przykro mi, że jestem zmuszony negować tezy głoszone na łamach podziwianego i z wielką chęcią czytanego przeze mnie pisma, jednak treść rzeczonego artykułu nie pozwala mi przejść wobec niego obojętnie. Tym bardziej że byłem długoletnim pracownikiem Poczty Polskiej i mam stały i żywy kontakt z wieloma pracownikami tej firmy. I to pracownicy Poczty Polskiej SA zwrócili mi uwagę na ten, nie tylko moim zdaniem, panegiryk ku czci obecnego prezesa zarządu PP SA.

Artykuł w wielu momentach nie zawiera prawdziwych informacji, w części operuje półprawdą, pomija wiele istotnych aspektów funkcjonowania tej ważnej dla gospodarki i społeczeństwa firmy. Gdyby został napisany przez pracowników działu PR, podległych prezesowi PP, nie byłbym zaskoczony. Jeżeli jednak podpisuje go dziennikarz specjalizujący się w sprawach gospodarczych i rynków finansowych, to oczekiwałbym zdecydowanie bardziej wyważonych ocen i sprawdzenia otrzymywanych informacji.

Przechodząc do treści artykułu pragnę przedstawić, co następuje:

  1. Cytat: „Z roku na rok Poczta coraz bardziej dewastowała budżet państwa, który permanentnie dopłacał do jej funkcjonowania. Sytuacja zmieniła się w 2011 r., kiedy pierwszy raz od dawna wyszła na plus”.

Cytat: „ W 2008 r. podatnicy dopłacili do pocztowego interesu 215 mln. zł, w 2009 r. -190 mln.zł”.

Oczywiste mijanie się z prawdą, co można było łatwo sprawdzić. Poczta Polska nigdy nie otrzymywała dotacji z budżetu państwa ani innej formy wsparcia choćby na rozwój – co było normalną praktyką w innych krajach UE.

Na przykład pomoc udzieloną przez rząd Niemiec dla Poczty Niemieckiej szacuje się na około 4-6 mld marek.

  1. Cytat: „Pukająca do drzwi dyrektywa unijna nakazująca uwolnienie sektora przesyłek, przez którą Poczta straciła 290 mln zł przychodów (kontrakt na obsługę sądów i prokuratur, które od stycznia 2014 r. obsługuje InPost)”.

Dyrektywa unijna nie spadła z zaskoczenia z nieba. Termin całkowitego uwolnienia rynku pocztowego był już dużo wcześniej znany. W momencie rozstrzygania przetargu na obsługę sądów Pan Jóźkowiak i jego ekipa zarządzali Pocztą już prawie 3 lata. Warto więc było postawić pytanie – jak PP była przygotowana do tego przetargu i dlaczego przegrała.

  1. Cytat: „To właśnie Jóźkowiak objął stery zarządu Poczty Polskiej w 2011 r. i od razu zaczął tam robić rewolucję – 159 mln zysku brutto w 2011 r., w 2012 r.- już 163 mln zł”.

Jeśli przywoływane wartości są czyjąkolwiek zasługą to z pewnością są zasługą poprzedników Pana Jóźkowiaka. Bo jego zarząd w tym czasie nic nowego nie zrobił, o czym można się przekonać, analizując dane finansowe. Ponadto, w artykule używa się danych dla tzw. Grupy Pocztowej, w której skład wchodziło wtedy 7 podmiotów z Bankiem Pocztowym włącznie, przypisując je Poczcie Polskiej.

Wynik brutto Poczty Polskiej za 2011 r. wyniósł – 158,8 mln zł, za 2012 – 110,9 mln zł, a za 2013 r. – 65,7 mln.zł.

Podobną manipulację stosowano wielokrotnie, wtedy gdy było to dla obecnych włodarzy PP wygodne.

  1. Cytat: „Zostały zamknięte nierentowne placówki, które przeniesiono do mniejszych, ale nowocześniejszych punktów obsługi”.

Aż ciśnie się na usta pytanie: Ile, jakich i gdzie zlokalizowanych placówek nierentownych zamknięto. Oraz – ile kosztowały te nowocześniejsze placówki i czy są rentowne. A także – ile ich powstało. To raczej nie jest niedopatrzenie, iż tych informacji brakuje. Szczególnie w kontekście kwoty wydanej przez PP na nowe logo i zmianę wizerunku urzędów.

  1. Cytat: „Do tego internetowa platforma Envelo, dzięki której…………………………….”.

Pani Redaktor nie zapytała, ile milionów złotych przez 3 lata istnienia spółka Poczta Polska Usługi Cyfrowe, zarządzająca platformą Envelo, pochłonęła pieniędzy z Poczty Polskiej w postaci dokapitalizowania. A także, czy ta spółka jest rentowna, a jej usługi przynoszą Poczcie Polskiej zysk. Zapewne nowy zarząd będzie miał ciekawy problem do rozwiązania.

  1. Cytat: „Plan odnosi sukces – PP obsługuje już co czwartą przesyłkę kurierską” oraz „W 2014 r. odnotowaliśmy rekordowy, 16 procentowy wzrost wolumenu nadanych przesyłek…”.

Pan Jóźkowiak w zależności od znajomości branży przez interlokutora używa sformułowań „rynek paczkowy” lub ”przesyłki kurierskie”. I wystarczy wejść na strony pism branżowych, aby dowiedzieć się, jak jest naprawdę na tych rynkach i jaka jest pozycja Poczty Polskiej. Szkoda, że redaktor zajmująca się rynkami finansowymi, bankowymi, pozwoliła się oczarować wolumenami, czyli ilościami sztuk. I nie zadała pytania o przychody w złotych oraz jak mają się te przychody do lat sprzed kadencji Pana Jóźkowiaka i jaką mają dynamikę.

  1. Cytat: „Tak też zrobił Jóźkowiak, stawiając w pocztowej sieci na rozwój Banku Pocztowego, który jest imponujący i bazuje na zupełnie podstawowych produktach”.

Pani redaktor nie zadała sobie pytania, czy Poczta Polska coś z tego „dealu” ma. Otóż nie. Nigdy jeszcze Bank Pocztowy swemu głównemu akcjonariuszowi nie wypłacił dywidendy. Ponadto jest powszechnie wiadome, że Bank Pocztowy mimo tego, że Pan Jóźkowiak i prawie wszyscy członkowie jego zarządu to bankowcy, nadal jest malutkim bankiem. A co do oparcia strategii rozwoju BP na usługach dla grupy największego ryzyka, uznani bankowcy nie wypowiadają się z zachwytem.

  1. Cytat: „Zarzadzanie tak naprawdę sprowadza się głównie do budowania relacji z ludźmi – uważa Jerzy Jóźkowiak”.

Tylko – z jakimi ludźmi. Przecież Pan Jóźkowiak publicznie mówił, że musi sprowadzić swoich ludzi, aby firma stanęła na nogi. Warto się zapytać, ilu tych ludzi sprowadził, na jakie stanowiska i z jakim wynagrodzeniem. I co o tym sądzą pozostali pracownicy. Podobnie jak i o to, jak zmieniła się struktura organizacyjna firmy i ile przybyło stanowisk dyrektorskich w centrali w ostatnich latach. Zachwyt Panem Prezesem Jóźkowiakiem Pani Redaktor chyba osłabnie, jeśli się dowie, że w maju tego roku Pan Jóźkowiak powołał specjalny zespół do szukania sposobów załatania ponad 300-milionowej luki finansowej. Jak też, że za czwarty kwartał tego roku premię otrzymają tylko listonosze i niektórzy pracownicy eksploatacji. Bo pieniędzy po prostu nie ma.

  1. Cytat: „Dlatego Poczta musi szukać dodatkowych przychodów. Wśród nich jest m.in. sprzedaż produktów finansowych i ubezpieczeniowych”.

Dokładnie to samo obiecywał Pan Jóźkowiak w 2011 roku. I ciągle powtarza…

Mógłbym rozwinąć jeszcze sporo wątków, omawianych zresztą na komisjach sejmowych, lecz mam wrażenie, że to wystarczająca doza wrażeń.

Niezwykle boli tysiące Pocztowców i mnie używanie wobec Poczty Polskiej sformułowania „skansen” w odniesieniu do PP, którą zastał Prezes Jóźkowiak.

Jest nam bardzo przykro, że to haniebne określenie znalazło się również w Państwa tygodniku.

Mogę tylko powiedzieć, że pracowałem w tym „skansenie” przez ponad 12 lat. I pamiętam ciężko pracujących ludzi i wiele pól biznesowej aktywności, na której się sprawdzali.

Ktoś mądry kiedyś powiedział, że dobrym PR-em nie zastąpi się dobrego zarządzania. I to powiedzenie moim zdaniem świetnie oddaje rzeczywistość Poczty Polskiej. Oby ta rzeczywistość, kiedy przyjdzie nowy zarząd PP, nie okazała się bardziej czarna niż można się domyślać.

Życząc wielu sukcesów i setek tysięcy lojalnych czytelników,

pozostaję z szacunkiem

Piotr Król

Poseł na Sejm RP


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>